
Jesteś wychowanką NETLAND MKS-u Kalisz. Co dla Ciebie oznacza gra w niebiesko-biało-czerwonych barwach?
Oliwia Nastawska: Bardzo dużo. To moje rodzinne miasto i zawsze było moim marzeniem, aby – nawet po roku spędzonym w Poznaniu – wrócić do Kalisza i ponownie zagrać na tutejszym parkiecie.
Jak gra się w hali w Kaliszu, przy coraz liczniejszej publiczności?
Oliwia Nastawska: Świetnie. Kibiców jest coraz więcej, doping staje się coraz głośniejszy i to naprawdę daje ogromną energię do gry. Atmosfera z meczu na mecz jest coraz lepsza.
Można odnieść wrażenie, że również jako drużyna jesteście bardzo dobrze dobrane. Jak Ty to oceniasz?
Oliwia Nastawska: Mogę śmiało powiedzieć, że na ten moment jest to najlepsza drużyna, w jakiej grałam. Nie ma ani jednej osoby, z którą coś by „nie zagrało”. Wszystkie dziewczyny są naprawdę świetne i to widać zarówno na boisku, jak i poza nim.
Wkrótce jedziecie do Elbląga na Final Four TAURON Pucharu Polski. Drogę od drugiej rundy aż do ćwierćfinału przeszłyście bardzo pewnie, eliminując po drodze zespół z TAURON Ligi. Co to mówi o Waszej drużynie?
Oliwia Nastawska: Myślę, że pokazuje to, iż jesteśmy bardzo dobrze zbudowanym i poukładanym zespołem. Wiemy, co robimy na boisku i potrafimy to konsekwentnie realizować.
W Elblągu zmierzycie się już wyłącznie z drużynami TAURON Ligi. Jakie emocje towarzyszą Ci przed tym wyjazdem?
Oliwia Nastawska: Jestem bardzo podekscytowana. To będzie chyba największa impreza, w jakiej do tej pory wezmę udział, szczególnie na tym poziomie rozgrywek. Mam nadzieję, że dostanę swoje szanse i że będę potrafiła je dobrze wykorzystać.
Często podkreślacie, że mimo zwycięstw cały czas ciężko pracujecie i szukacie elementów do poprawy. Czy wyjazd na Final Four można uznać za nagrodę za tę pracę?
Oliwia Nastawska: Myślę, że tak. Pracujemy na to od początku sezonu – właściwie od sierpnia, od momentu obozu przygotowawczego. Nawet gdy wygrywamy mecze bardzo wyraźnie, jak ostatnio z Sosnowcem, wiemy, że nadal jest nad czym pracować. Siatkówka to gra prób i błędów, ale naszym celem jest tych błędów z każdym tygodniem po prostu popełniać jak najmniej.
Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia podczas Final Four TAURON Pucharu Polski.
Oliwia Nastawska: Dziękuję za rozmowę.



